Kasia i Kamil ślub w Międzyrzecu Podlaskim

Cześć! To był ciepły październikowy dzień. Wyjątkowy jak na tą porę roku. I tu nie chodzi o łaskawość przyrody, a o wszystko co się wydarzyło tego dnia. Kasię i Kamila poznałem rok temu. Podobno nie ma przypadków , są tylko znaki 🙂 Spotkanie poniekąd poprzez harcerski szlak. Pamiętam naszą pierwszą rozmowę, i tą troskę o porę Waszego ślubu, i wiele wątpliwości z nią związanych. Teraz to już piękna historia. Historia którą zaraz obejrzycie. Pełna emocji, serdeczności i otwartości. Tego wszystkiego doświadczyłem fotografując Wasz ślub – prawdziwe i szczere.

Jeśli zechcecie obejrzeć wstęp do dnia zaślubin Kasi i Kamila, to serdecznie Was zapraszam do obejrzenia galerii z ich sesji narzeczeńskiej.

 

CLOSE MENU